Kultura i natura mogą iść w parze

 



- Dostali 30 milionów na remont, chwalili się tym, a nawet podjazdu dla wózków nie zrobili! – wykrzyczał jakiś pan, gdy zobaczył, jak trzymając się Grześka schodzę po schodach zamku w Szydłowcu.

Teraz po kolei. Wybraliśmy się 16 września do Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku. Leży ono nieco ponad 100 km od Warszawy.

Było akurat w remoncie. Z tego powodu parking rozkopano, a muzeum zamknięto. Grzesiek musiał więc postawić samochód przy drodze.

Ale świeciło słońce, chmury nie przesłaniały nieba i rzeźby stały też w parku. Zdjęcia kilku z nich załączam poniżej.

 








Widok, który roztoczył się przed moimi oczami, stanowił dla mnie przykład, że kultura i natura mogą iść w parze. Bardzo mnie to cieszy.

Z powodu remontu, jednakże ścieżkę w parku czasem przecinał gruby wąż gumowy.


Bałem się, że go nie przejadę swoim wózkiem z dostawką elektryczną. Próbowałem więc pojechać inną ścieżką. Niestety, co i rusz natykałem się na inną część tego węża. Tak się poplątałem, że nie wiedziałem w końcu, gdzie jest wyjście. Spytałem więc spotkanego pana. On nie dość, że mi wyjaśnił, to zawołał kolegę i razem z nim przeniósł wózek z dostawką oraz ze mną nad najbardziej niebezpiecznymi miejscami.

Zwiedzanie parku Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku skończyliśmy ok. 15. Postanowiliśmy więc pojechać jeszcze do pobliskiego Szydłowca. Grzesiek słyszał o tamtejszym zamku.

Niestety, wejście do zamku było na górze schodów, a im nie towarzyszył ani podjazd dla wózków ani nawet poręcz. Ja na szczęście, trzymając się Grześka, powoli wszedłem. Gdyby jednak nie on, musiałbym zrezygnować.

I myślałem, że to wszystko, co najgorsze. Tylko myślałem. Bo poszczególne sale były oddzielone od siebie progami, czasem wysokimi. Za każdym razem Grzesiek musiał się nagimnastykować, żeby przeprowadzić wózek ze mną do następnej sali. Sam bym się nie przedostał.

Gdy skończyliśmy zwiedzać zamek, pomagał mi jeszcze zejść po schodach. Idąc po nich natknęliśmy się na pana, który był zbulwersowany tym, że mimo 30 mln nie dostosowano zamku w Szydłowcu do potrzeb osób niepełnosprawnych. Mogę go tylko poprzeć i tutaj opisać ten problem.

Komentarze

Popularne posty